Wszczepiane psom czipy to małe elektroniczne implanty posiadające niepowtarzalny numer, nadawany tylko i wyłącznie jednemu psu.

Trzy pierwsze cyfry oznaczają przeważnie producenta oraz państwo pochodzenia. Kolejne z nich to indywidualny kod identyfikacyjny. Nad prawidłowością funkcjonowania czipów pracuje ICAR, czyli Międzynarodowy Komitet ds. Rejestracji Zwierząt. Żeby czip zaczął działać, musimy naszego pupila zarejestrować. Dzięki temu w przypadku zgubienia lub kradzieży naszego pupila osobą, która go znajdzie będzie mogła w prosty sposób ustalić dane nasze i naszego pupila.

Rejestracja w bazie danych

Każdy numer zarejestrowany na czipie zapisywany jest w bazie danych. W trakcie rejestracji musimy podać swoje imię i nazwisko, aktualne miejsce zamieszkania oraz numer telefonu. Dane te może poznać każda osoba, która odczyta czip i połączy się z bazą danych. Więc w przypadku zmiany adresu lub numeru telefonu pamiętajmy o aktualizacji również w transponderze. Dzięki temu będziemy również mogli sprawdzić, czy np. w trakcie zakupu psa, faktycznie otrzymujemy tego psa, który nas interesuje i czy rzeczywiście jego dane widnieją w przedstawianych nam dokumentach.

Psie czipy to nie urządzenia GPS

Często ludzie mylą nadane psom czipy z urządzeniami GPS. Odczytanie danych z transpondera odbywa się za pomocą specjalnego skanera, który przykładamy blisko do ciała naszego pupila. W urządzenia takie wyposażone są przychodnie weterynaryjne, punkty graniczne oraz schroniska dla zwierząt. Utrudnienie z odczytania czipa spowodowane może być mokrą lub brudną sierścią psa, lub przemieszczeniem się czipa w ciele zwierzaka. Żeby go odnaleźć, możemy posłużyć się zdjęciem RTG w celu zlokalizowania czipa w ciele i dokonania odczytu.

Umieszczenie czipa pod skórą psa i dokonanie rejestracji w bazie danych, to obecnie najlepszy i najpewniejszy sposób przed kradzieżą lub zaginięciem naszego pupila.

Dodaj komentarz